WŚRÓD LUDNOŚCI

Nic dziwnego, że bo­gactwo wyrażające się w posiadaniu bydła jest przejściowe. Człowiek dojrzały, który nagroma­dził już wiele, wie dobrze, że na starość wszyst­ko zostanie mu zabrane i rozdzielone przez młodszych i energiczniejszych krewnych. Posia­danie w obejściu obcego bydła może więc stano­wić przynajmniej częściowo zabezpieczenie w tym wzgłędie. Wynikałoby stąd, że wśród lud­ności Tonga, w walce między zasadą indywidua­listyczną a kolektywistyczną, tytuł własności staje się dla jednostki ważniejszy niż bezpośred­nie posiadanie i użytkowanie. Nie należy bo­wiem zapominać, że powierzenie obcym swojego bydła nie musi mieć charakteru transakcji wza­jemnej, w której zostanie zachowana zasada równowartości.

Witaj na moim blogu! Serwis w całości poświęcony jest rodzinie i relacjom w niej panujących. Znajdziesz tutaj wiele artykułów zaczerpniętych z mojego doświadczenia i pracy jako psycholog rodzinny. Jeśli jesteś zainteresowany taką tematyką to zapraszam do czytania!