W CENTRUM OBOZU

W danym przypadku niemożliwe było tylko zawarcie mał­żeństwa, podczas gdy flirt między kuzynami był dozwolony. I nie chodziło przede wszystkim o  to, że Kenge chciał spać z dziewczyną, ale o to, że przeczołgał się do do niej przez jej śpiącego ojca i przy tym obudził go, czyniąc mu w ten sposób zniewagę. Jeden z mieszkańców zajął wówczas miejsce w centrum obozu, skąd prze­mawia się oficjalnie da współmieszkańców, i po­tępił wzburzonego ojca: „Robisz za wiele hałasu, zabijasz puszczę, zabijasz łowy. My starsi, po­winniśmy spać w nocy, a nie martwić się o mło­dych. Wiedzą przecież co mogą, a czego nie mo­gą robić”. Sam postępek Kengego był właściwie bez znaczenia, podczas gdy ojciec dziewczyny wyrządził wszystkim większą szkodę, budząc ich ze snu i hałasując w nocy, co mogło odstraszyć zwierzynę i popsuć następnego dnia polowanie.

Witaj na moim blogu! Serwis w całości poświęcony jest rodzinie i relacjom w niej panujących. Znajdziesz tutaj wiele artykułów zaczerpniętych z mojego doświadczenia i pracy jako psycholog rodzinny. Jeśli jesteś zainteresowany taką tematyką to zapraszam do czytania!