KRĄG ZACIEKAWIONYCH

Otaczał ich krąg słuchaczy i wi­dzów, czujnych na każde słowo i gest, ponieważ zarówno od słów, jak i gestów […] zależało zwy­cięstwo. Kolejno brali «kridę» — bębenek i przy jego akompaniamencie śpiewali utwór, którym starali się pognębić przeciwnika. Zbliżając się krok za krokiem, podchodzili wreszcie do siebie na wyciągnięcie ręki i jeden z nich wykonywał wspomniany już gest: zadawał siarczysty poli­czek (lub cios głową, której kość policzkowa by­ła uprzednio «hartowana» w treningu, polega­jącym na biciu nią o deskę). Mimo podpućbnię- tych oczu wena poetycka obydwu szermierzy nie słabła, póki słuchacze nie osądzili, kto jest zwycięzcą pojedynku, uwzględniając zarówno celność słowa, jak i skuteczność ciosów.”

Witaj na moim blogu! Serwis w całości poświęcony jest rodzinie i relacjom w niej panujących. Znajdziesz tutaj wiele artykułów zaczerpniętych z mojego doświadczenia i pracy jako psycholog rodzinny. Jeśli jesteś zainteresowany taką tematyką to zapraszam do czytania!