GRUPY DZIAŁANIA

Oparcie tworzenia „grup działania” o więzi pokrewieństwa nie może zatem u Ndendeuli mieć charakteru odwołania się do stałej i ściśle określonej jednostki organizacyjnej, lecz pro­wadzi do akcji werbunkowej, do poszukiwania stronników. Zarówno optymalny, jak i prak­tycznie uzyskany rezultat zależy od pozycji zaj­mowanej przez obie zwaśnione strony w syste­mie społecznym, oraz od aktualnego i nie dają­cego się z góry przewidzieć, stanu powiązań po­między nimi a innymi członkami danego sy­stemu.P. H. Gulliver podaje taki oto uproszczony przykład sytuacji: Dwie spierające się strony: A i E, to sąsiedzi, którzy nawzajem nie traktują siebie jako krewnych (obiektywnie zachodzi po­między nimi powiązanie genealogiczne, tak jak i pomiędzy wszystkimi innymi członkami spo­łeczności lokalnej). A oczekuje poparcia ze stro­ny swego krewnego, tzn. sąsiada B, a B chce dla sprawy pozyskać swego krewnego — sąsiada C, który jednak nie jest już uważany za „krew­niaka” A.

Witaj na moim blogu! Serwis w całości poświęcony jest rodzinie i relacjom w niej panujących. Znajdziesz tutaj wiele artykułów zaczerpniętych z mojego doświadczenia i pracy jako psycholog rodzinny. Jeśli jesteś zainteresowany taką tematyką to zapraszam do czytania!